Strona 1 z 1 • Znaleziono 13 postów • 1

Zobacz cały wątek

Nie wiem, ale z przykładu Słowacji, która od niedawna jest w strefie EURO (a także jest w grupie nowych członków UE) widać, że mimo tych wahnięć na linii USD-EURO, kryzysu nie odczuwają tak bardzo jak my..

A jak dziś słuchałam wypowiedzi prezesa Skrzypka (szef naszego banku centralnego) to nie wiedziałam czy włosy rwać z głowy czy się śmiać. Nie miał absolutnie nic do powiedzenia ani na temat naszego wejścia do EURO ani pomysłów Banku Centralnego na radzenie sobie z kryzysem. Jego odpowiedzi na pytania dziennikarzy (bynajmniej nie zaskakujące w dobie kryzysu) to "nie będę się na ten temat wypowiadał", "proszę zapytać..kogoś tam" i "bank ma pewne instrumenty, których może użyć"..
A wydawałoby się, że kto jak kto, ale właśnie prezes Banku Centralnego powinien w dobie kryzysu wręcz brylować w mediach: tłumaczyć, przedstawiać drogi wyjścia, uspokajać..
Profesorze Leszku Balcerowiczu - wróć!
Data: Wczoraj 23:19
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Inne
Odpowiedzi: 534
Wyświetleń 26080

 

Zobacz cały wątek

Cytat: 0. Zasady zobowiązują:

1. Nie będę premierem, gdy mój brat będzie prezydentem

2. Nie będzie koalicji z Samoobroną

3. Cieszę się, że będę na pierwszej linii walki z Samoobroną.

4. My w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu Samoobronie drogi do władzy w Polsce uczestniczyć nie będziemy

5. Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sądu lub przeciwko komu toczą się sprawy sadowe. To jest sprzeczne z ideałami PIS

6. V-ce minister sprawiedliwości nie ścigał i nie osadzał w wiezieniu działaczy opozycji w latach 70.tych

7. Wybudujemy trzy miliony mieszkań.

8. Wprowadzimy szybko niższe podatki.

9. Wycofamy wojsko polskie z Iraku.

10. Prawie 200 km autostrad w 2006, to nasza zasługa.

11. Tylko 6 km autostrad w 2007, to wina SLD.

12. Marcinkiewicz, to premier na całą kadencję.

13. Pomożemy Stoczni (UE chce zwrotu 4 mld).

14. Zredukujemy administrację państwową

15. W rządzie nie będzie byłych członków PZPR.

16. Dla mnie raz dane słowo jest święte... (Jarosław Kaczyński 10 VII 2006)

Data: 2007-09-09, 17:32
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Polityka
Odpowiedzi: 387
Wyświetleń 28900

Zobacz cały wątek

Cytat: Niemiecka policja zatrzymała dwóch mężczyzn, związanych z Islamską Unią Dżihadu (IUD), podejrzanych o planowanie zamachów terrorystycznych "na wielką skalę" - poinformowała Prokuratura Federalna.
Obaj mężczyźni mają po 27 lat. Jeden z nich, Omid S. jest obywatelem Niemiec pochodzenia afgańskiego, drugi, Husajn O. ma obywatelstwo tureckie. Oskarżeni są o współpracę z rozbitą w ubiegłym roku "grupą z Sauerlandu", która planowała zamach w regionie Sauerland w Nadrenii Północnej-Westfalii. Mieli pomagać w dostarczaniu z Pakistanu sprzętu potrzebnego do zorganizowania zamachów terrorystycznych. Będą odpowiadali za udział w międzynarodowej grupie terrorystycznej.

Prokuratura twierdzi, że Omid S. od maja do września 2007 roku przebywał w obozie szkoleniowym IUD na pograniczu afgańsko-pakistańskim, gdzie nawiązał kontakt z jednym z członków "grupy z Sauerlandu". Według śledczych, również Husajn O. był w czerwcu 2007 roku w drodze do obozu IUD, ale został zatrzymany przez miejscowe służby bezpieczeństwa.

Obaj aresztowani udostępnili swoje karty kredytowe członkom grupy terrorystycznej. Płacono nimi za usługi logistyczne.

Data: Pią Wrz 19, 2008 3:55 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Koalicja antyterrorystyczna
Odpowiedzi: 23
Wyświetleń 2083

Zobacz cały wątek

jewgienij: Zgadzam się z tym, że zdarzało się nadużywanie władzy, bo to zawsze się zdarza, ale nie dramatyzujmy. W 1246 np. papież Innocenty IV kazał usunąć z urzędów inkwizytorów podejrzanych o zbytnią surowość. De Cauzons (historyk bardzo negatywnie odnoszący się do inkwizycji) napisał: "Znane nam przypadki korupcji członków inkwizycji są bardzo rzadkie. Wszystko to każe sądzić, że rządziła tam zasada uczciwości i panowała rygorystyczna dyscyplina" więc poddał bym w wątpliwość stwierdzenie, że inkwizytorzy tak bardzo nadużywali władzy.

Co do uniwersytetów to nie mogę się zgodzić. To prawda, że uniwersytety były przede wszystkim dla teologów, ale wykładano tam dla przykładu pisma greckich filozofów, które można uznać za dość kontrowersyjne jak na Katolickie uczelnie. Poza tym np. na uniwersytetach prowadzono fizyczne padania nad pędem i bezwładnością i choć obarczone błędami były pierwszym krokiem do dzisiejszego rozumienia dynamiki, co dziś jest coraz bardziej doceniane. Z kolei Jezuici prowadzili liczne obserwacje nieba (już po średniowieczu) i odkryli połowę kraterów na księżycu. Inny zakon uznawany był powszechnie za ekspertów od metalurgii.
To ja się pytam: To ma być edukacja księdza?
Natomiast naukowców Sorbony nie bronię. Tylko co mieli powiedzieć, skoro wtedy nikt na świecie nie wiedział skąd się bierze dżuma?

Galileusz lekko nie miał, ale też źle mu się nie działo. Podobno z aresztu domowego można było uzyskać przepustkę i chyba nie było to wcale takie trudne.

Jozue? A wiesz, że nie wiem. Byłem pewny, ale teraz mam wątpliwości. Sprawdzę i napiszę.

Filozofia Bruno mogła budzić jedynie uśmiech politowania. Filozofia musi się opierać na logice (chodzi o logikę Arystotelesa a nie tzw. "Zdrowy rozum"), bo inaczej zamienia się w bełkot.

Co do Newtona to słyszałem. Cenimy go jednak za dynamikę a nie kamień filozoficzny

Btw: Słyszeliście, że inkwizycja jako pierwsza wprowadziła obrońcę z urzędu? Proces pozwalał na obronę wbrew temu co niektórzy myślą. Jeszcze długo potem nikt nie wprowadził tak nowoczesnych rozwiązań.

Warto też porównać kary inkwizycyjne i cywilne: Inkwizycja stosowała upomnienia (oficjalny rodzaj kary), więzienie (Ale nie w celi bez okien. Najczęściej w domu, mieście lub okręgu) lub stos (i tu jest tak że jedynie co dziesiąty donos otwierał proces, a z procesów nie więcej niż kilka procent kończyło się karą śmierci.) Sądy cywilne stosowały natomiast wszelkie kary fizyczne (łamania kołem, dyby, chłostę etc.) i więzienie.

Istnieje również różnica między więzieniem inkwizycyjnym, a cywilnym. Zachował się dokument mówiący o więźniu inkwizycji, który poprosił, żeby zamiast wina dostawać piwo. Szukano go w Rzymie, ale nie wiem czemu nie znaleziono odpowiedniego. Ofiarowano więc więźniowi pieniądze, aby sprowadził je ze swego kraju.
Data: 2 października 2008, 19:17
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Historia
Odpowiedzi: 49
Wyświetleń 877

Zobacz cały wątek

Cytat: Temat: Pakistan: porwanie Polaka ; Andrzej Czuma

Przedstawiciel Pakistanu oburzony słowami naszego ministra

- Polski wywiad znał nazwiska porywaczy Polaka i członków ich rodzin, nie możemy jednak podać ich nazwisk do wiadomości publicznej - powiedział dzisiaj minister sprawiedliwości Andrzej Czuma. Dodał również, "że bardzo wielu ludzi we władzach pakistańskich sprzyja tym bandytom". Te słowa oburzyły przedstawicieli Pakistanu.
Malik Farouk z ambasady Pakistanu w Warszawie jest oburzony słowami Andrzeja Czumy - informuje dziennik.pl. - Nie chcę wierzyć, że te słowa zostały wypowiedziane - mówi Malik Farouk. Dyplomata uważa wypowiedź ministra za krzywdzącą i niesprawiedliwą. Przypomina, że rząd Pakistanu walczy z terrorystami od dawna. - Ta walka nie trwa ani od dziś, ani od wczoraj, ale od bardzo dawna. Dlatego nie mogę zrozumieć, że ktoś w Polsce tak powiedział - mówi dla "Dziennika" Malik Farouk z ambasady pakistańskiej w Warszawie.
Więcej na ten temat
UE: sprawcy zbrodni muszą zostać schwytani 19:55
"Pakistan to nie jest normalny kraj" 19:46
Polska postawiła żądania władzom Pakistanu 19:00

Czy jednak słowa Czumy są bezpodstawne? Według Krzysztofa Mroziewicza, byłego ambasadora Polski w Indiach minister nie powiedział żadnych rewelacji. Jego zdaniem pakistański rząd ma olbrzymi problem z islamskimi radykałami. Wielu polityków to sympatycy ekstremistów. Według niego, część oficerów, szczególnie służb specjalnych, także tzw. elit rządowych sprzyja talibom.

Czuma: znamy nazwiska porywaczy Polaka

Polska miała uzyskać bardzo szczegółowe informacje na temat grupy, która porwała i zamordowała Polaka. Są to dane porywaczy, ich rodzin i bliskich. Porywacze mieli także znajomych w strukturach rządu Pakistanu - twierdzi minister sprawiedliwości. - Bardzo wielu ludzi we władzach pakistańskich sprzyja tym bandytom - powiedział.

Data: Pon 09 Lut, 2009 20:16
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Dyskusje ogólne
Odpowiedzi: 229
Wyświetleń 25510

Zobacz cały wątek

- mapa katastrof i innych zagrożeń, aktualizowana na bieżąco.
Zastanowił mnie fakt występowania w dzisiejszej Europie piractwa morskiego/rzecznego - pierwszy raz o tym usłyszałem. Wszyscy piszą i mówią o Somalii, Indonezji... a tu proszę - jeden z członków UE - Bułgaria
Data: 5 grudnia 2008, 15:54
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Powrót z gwiazd
Odpowiedzi: 2103
Wyświetleń 48982

Zobacz cały wątek

ROCK FOR ANIMALS II

Impreza charytatywna na rzecz częstochowskiego oddziału Fundacji “For Animals”

Już 22 listopada na scenie Galerii Teatr from Poland będziemy mieli okazję zobaczyć oraz usłyszeć dwa częstochowskie zespoły: Roboty Drogowe i HellRide oraz gości z Kłobucka – zespół Noise Dicks.

ROBOTY DROGOWE (rock)

Zespól powstał w 2007 roku. Grają muzykę bliską ich sercom, a że są one trzy, każdy z nich dodaje coś innego i powstaje mieszanka, która podoba się wszystkim, czyli coś na pograniczu rocka, bluesa, metalu, gospel, techno (tekno), trip-hopu, dicso itd.
Skład: Marcin Marlon Króliszewski (guitar,vocal), Mateusz Błaszczyk (bas), Marcin Rybiałek (drums).

HELLRIDE (rock/metal)

HellRide to nie jest zwykły zespół, wyróżnia się niesamowitą charyzmą, pomysłami a chłopaki ciężko pracują nad materiałem do którego mało kto ma coś do zarzucenia. Zespół powstał na początku listopada 2007. Każdy z członków kapeli posiadał już jakieś doświadczenie. Na podstawie błędów z przeszłości postaraliśmy się od początku budować solidny skład. No i udało się.
Skład zespołu: Łukasz Kwietniak (vocal), Adam Rzepisko (drums), Tomasz Gajak (bass), Mateusz Młynarski (guitar), Przemysław Korth (guitar).

NOISE DICKS (metal/hardcore)

Grupa w obecnym składzie gra od 2005 roku. Muzyka, która wykonują to elementy hardcore i metalcore . Na swym koncie mają kilkanaście zagranych koncertów , dwie płyty demo. Sami o sobie mówią, że zależy im na tym, żeby słuchacze ich muzyki mogli nie tylko usłyszeć potężną dawkę ciężkiej i dynamicznej muzyki , ale także by się stali bardziej wrażliwi na to , co się wokół nich dzieje i przebudzili się ze snu jakim jest otaczająca nas rzeczywistość.
Zespół tworzą: Marcin Gmur (vocal), Piotr Zander (guitar), Seweryn Szczepaniak (bas), Łukasz Norman (drums).

oraz

Na imprezie przewidziany również poczęstunek dla gości J

start: 19.00
wstęp: 7zł

Galeria Teatr from Poland
Al. N.M.P. 2
Data: 2008-11-12, 17:28
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Wydarzenia kulturalne
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 382

Zobacz cały wątek

Cytat: Wymysł UE.



No to nam jeszcze Unia da popalić. Za zachodnia granica sieci rozbudowane to se uchwalili. Teraz bije to w nowych, często mniej rozwiniętych członków UE :/
Data: 2007-09-27, 17:58
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Technikalia
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń 3262

Zobacz cały wątek

Wielu ludzi uważa,że prawdziwi fachowcy byli tylko w SB.Dwa miliony członków PZPR nie umarło przez te 18 lat.Oni musza gdzieś żyć i pracować.Dlaczego mamy odbierać im prawo do zmiany postawy i włączenia się w proces odnowy i reform.Zobaczcie co stało sie z dawnymi opozycjonistami,dzisiaj dla otrzymania diety poselskiej zrobią każde świństwo.
Wracając do rządu Kaczyńskiego,nie da się wszystkiego zrobić w 2 lata,zważywszy na długi proces tworzenia koalicji i zaspokojenia apetytu koalicjantów na państwowe koryta.Nie można skutecznie rządzić i reformować kraju mając tysiące urzędników w W-wie i terenie z poprzedniego systemu z mentalnością biernego urzędnika czekajacego "na wytyczne" z centrali.Do tego potrzeba ludzi mających jasno określony cel i nie bojących się podejmowania samodzielnych decyzji.Sytuacja finansów publicznych nie jest dobra bo zadłużenie całkowite(krajowe i zagraniczne) wynosi ok. 500 miliardów zł. i wszyscy wiedzą o potrzebie stopniowego obniżania poziomu długu ale deficyt tegoroczny(30 mld) jest niezagrożony.Wpływy podatkowe są tak dobre,że jeszcze niedawno wpływy przewyższały wydatki chociaż pod koniec roku ta sytuacja zostanie odwrócona.Pracownicy Min. Finansów pracują nad tzw.budżetem zadaniowym ale to trwa,myślę że Gilowska będzie miała okazję go wprowadzić.Od 2008 roku będą obowiązywały dwie stawki podatkowe PIT 18 i 32% co przy podniesieniu progów podatkowych dla 95% obywateli będzie podatkiem liniowym,sztandarowym pomysłem liberałów.Po wprowadzeniu ulgi podatkowej na dzieci dla wielu podatników zniknie podatek PIT.Czy to mało dla PRZECIETNYCH ludzi ?.Od jakiegoś czasu co chwila słyszymy i czytamy o kolejnych ważnych ludziach złapanych na gorącym uczynku przyjmowania łapówek.Dawniej tylko mówiło się o korupcji,dzisiaj sie z nia skutecznie walczy.Przyjdzie czas na ograniczenia w administracji,chociaż na tle państw UE wskażniki sa niskie.Opór materii jest duży,przykładem chęć likwidacji Ośrodka Zamiejscowego UW w Słupsku.Podniesiono larum,że będziemy musieli jeździć po paszporty do Gdańska,tak jak by nie mozna ich odbierać w Wydz. Spraw Obywatelskich w UM.Kto ze zwykłych obywateli ma coś do załatwienia w Urzędzie Wojewódzkim?.Jest szansa jak nigdy przed tym żeby jedna partia miała większość w Sejmie,wykorzystajmy ją.Nie dlatego że to jest ta idealna partia ale dlatego,żeby ją mozna było rozliczyć za 4 lata.Nie będzie wtedy tłumaczenia,ze to nie my ,to nasi koalicjanci.
Data: 2007-10-07, 14:22
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Polityka
Odpowiedzi: 387
Wyświetleń 28900

Zobacz cały wątek

O. Rydzyk do Tuska: Niechęć do radia nie skończyła się

O. Tadeusz Rydzyk w liście do premiera Donalda Tuska zarzuca mu, że wyrażana od paru lat przez obecnego szefa rządu niechęć do Radia Maryja przeobraziła w działanie prowadzące do jego zniszczenia.

O. Rydzyk w liście pisze, że działania członków rządu są skierowane przeciwko milionom słuchaczy. Wśród działań niechętnych radiu i jego dyrektorowi o. Rydzyk wymienia wypowiedź minister Julii Pitery, że przyjrzy się finansom radia czy zapowiedź minister Barbary Kudryckiej, że zbada, czy w uczelni założonej przez redemptorystę nie ma nadużyć prawnych.

Szef rozgłośni przypomniał w liście, że te wypowiedzi nie mają podstaw merytorycznych i insynuują, że w radiu i na uczelni dochodzi do nadużyć.

"Przed kilkoma dniami Pani Danuta Huebner (komisarz UE - przyp. red.) kwestionowała z racji ideologicznych program zatwierdzony przez rząd polski dotyczący dotacji UE na rozwój naszej uczelni WSKSiM w Toruniu. Z kolei dziś dowiadujemy się z prasy, iż Platforma Obywatelska chce przez Ministerstwo Środowiska wstrzymania u nas badań geotermalnych, szukając sposobów na podważenie wcześniej podpisanej umowy" - napisał o. Rydzyk.

"Wygląda na to, iż niechęć, którą wyrażał Pan i Pana ugrupowanie od paru lat wobec Radia Maryja, nie skończyła się, ale przeobraziła w działanie prowadzące do jego zniszczenia. Działania te są przeciwko milionom słuchaczy - Polaków w kraju i na całym świecie. Są to działania przeciw Polsce, która potrzebuje budowania Jej we wzajemnym dialogu i jedności" - uważa dyrektor toruńskiej rozgłośni.

O. Tadeusz Rydzyk pisze też o odwołaniu przez Ministerstwo Obrony Narodowej na dzień przed uroczystością rocznicową Radia Maryja występu Artystycznego Zespołu Reprezentacyjnego Wojska Polskiego, który miał brać udział w obchodach. "Występował on u nas nawet wówczas, gdy rządzili komuniści" - zaznacza o. Rydzyk.

Radio 8 grudnia obchodziło 16-lecie istnienia. Rozpoczęło nadawać program w święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny - 8 grudnia 1991 r. Początkowo nadajniki istniały w Toruniu i Bydgoszczy, a emitowane audycje docierały tylko do mieszkańców obu miast i okolicznych miejscowości.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP
Data: 2007-12-11, 13:02
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Na każdy temat
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 1276

Zobacz cały wątek

"10000 B.C." - dwa razy się upewniałem, czy aby na pewno tego czegoś nie spłodził Uwe Boll. Największa kicha jaką ostatnio oglądałem. Tfoorcy naoglądali się "Miliona Lat Przed Naszą Erą", "Walki o Ogień" (bo na 100% nie czytali książki), "Parku Jurajskiego", "Apocalypto" i jeszcze kilku innych filmów. Potem pomieszali pomysły z tych filmów i sklecili z nich coś, co przy sporej dozie samozaparcia (i alkoholu) można obejrzeć.
Pod względem fabuły film sięga dna. Jedno wielkie pomieszanie z poplątaniem. Na pierwszy rzut oka, fabuła może być nawet ciekawa, ale jak człowiek się zaczyna zastanawiać, to wtedy dopiero zaczyna boleć.
Do tego realizacja tych wszystkich "pomysłów". Namioty za skór, pokryte grubą warstwą śniegu, natychmiast zajmują się ogniem od przyłożonej pochodni. W filmie wspomniane jest, że pierwszy raz spadł "biały deszcz" (śnieg), ale przecież od samego początku filmu możemy obserwować łowców biegających po lekko zaśnieżonych wzgórzach. No chyba, że to szron takie zaspy porobił. No i tygrys szablozębny. Pomysł żywcem zerżnięty z "Walki o Ogień". Ale tfoorcy nie byliby tfoorcami, gdyby nie zapomnieli o odkryciach naukowców. Naukowcy po zbadaniu odkrytych kości, doszli do wniosku, że największe machajrodony mogły osiągać do ok. 300 kg. A kotek w filmie miał wielkość średniej klasy buhaja rozpłodowego (na oko jakieś 600 - 800 kg). A jeszcze trzeba by wspomnieć o mamutach żyjących na rozpalonej słońcem pustyni. O podróżowaniu przez tą pustynię bez jakichkolwiek zapasów wody (na filmie wojownicy nosili tylko broń i ubrania). Wojownicy/łowcy noszący tylko jedną dzidę (bo ani oszczepem, ani włócznią tego nazwać się nie da). Co biorąc pod uwagę, że w czasie polowania służyła głównie jako broń miotana, jest raczej niezbyt przemyślaną decyzją. Takich przykładów bezmyślności tfoorców można wymienić jeszcze sporo.
Spora część początku filmu (gdy akcja dzieje się w krainie Yaghalów) to tandetny montaż komputerowy zdjęć aktorów nagranych w blueboxie ze zdjęciami krajobrazów (widoczne zwłaszcza podczas rozmów bohaterów). Dopiero od momentu napadu na wioskę nie jest to aż tak widoczne. A od ujęć przeprawy przez góry tfoorcy prawie całkiem zaprzestali wykorzystywania tej techniki. A przynajmniej aż do ujęć Miasta Bogów.
Z takich lepszych kretynizmów, to można wymienić jeszcze ździebko mocno zauważalną wielorasowość członków plemienia Yaghalów. Niezbyt to pasuje do kilkudziesięcioosobowej społeczności, która jest (w dosłownym tego słowa znaczeniu) jedną wielką rodziną i w której kazirodztwo jest raczej na porządku dziennym. Zwłaszcza, że od iluś tam pokoleń plemię nie miało kontaktu z innymi plemionami (więc wymiana "lasek" odpada).
Aktorstwo. Hm. Biorąc pod uwagę całokształt "dzieła", aktorstwo nie razi aż tak bardzo. Choć do kilku odtfoorcoofff można by było się przyczepić (na ten przykład, główna rola kobieca).
O zżynaniu z "Walki o Ogień" już wspominałem, teraz o innych. "Dżunglowy atak kurczaków" z "10000 B.C." jest tak podobny do ataku raptorów w "Parku Jurajskim", że aż żal pośladki ściska. Nawet "myrgające" wśród traw oczko i "śpiewy zwierzątek" były. Motyw pościgu za porywaczami, żywcem zerżnięto z "Apocalypto". Miasto Bogów (i stosunki w nim panujące) natomiast, to rozbudowany pomysł twórców "Gwiezdnych Wrót".
Ogólnie - film był nieciekawy, wtórny i głupi, słabo nakręcony i w ogóle dno i wodorosty. Coś w stylu naszego "Wiedźmina", tyle że z ciut lepszym aktorstwem. Daję 1/10.
Data: 15 sierpnia 2008, 00:27
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Mechaniczna pomarańcza
Odpowiedzi: 3869
Wyświetleń 79564